piątek, 7 października 2011

Co szykuje S&P500?

Próbując określić co przyniosą nam najbliższe dni na giełdzie zacząłem analizować indeks S&P500. Poniżej przedstawiam wnioski analizy. Wczoraj, trzeci dzień z rzędu indeks S&P500 wzrósł.

S&P500 - układ dzienny

Przyglądając się wykresowi w układzie dziennym wyrysowałem kanał spadkowy. Zniesienia fibo sugerują opory na poziomach 1200 i 1100.
Zagłębiając się bardziej możemy na wykresie godzinowym wyrysować dwa kanały:
  • wzrostowy - zielony
  • spadkowy - czerwony
S&P500 - układ godzinowy
Od początku sierpnia poruszaliśmy się w kanale wzrostowym. Sytuacja uległa zmianie pod koniec września. Korekcyjny wzrost zakończył się i zaczął się ponownie spadek. Jak pisałem na początku, za nami trzy dni wzrostów. Pytanie kiedy koniec? Otóż moim zdaniem tuż, tuż. Aktualnie wsparcie w kanale wzrostowym jest dla nas już oporem.Ale jeszcze ciekawsze informacje można uzyskać przyglądając się zniesieniom fibo na wykresie ze świeczkami godzinowymi.

S&P500 - układ godzinowy
Wyrysowałem cztery powtarzalne zdarzenia. Na wykresie zaznaczone są trzy kolejne zwroty na poziomie 76,4% zniesienia fibo. Wczoraj indeks S&P500 dotarł kolejny raz do tego poziomu. Myślę, że ze względu na te dwa aspekty (opór kanału wzrostowego, 76,4% zniesienia fibo) także i tym razem nastąpi odwrót. Co potem? Wydaje mi się, że będziemy poruszać się w kanale spadkowym do około 1060 lub nawet 1022.
A co na to inni?
Jeśli chodzi o indeks DAX to grając certyfikatem RCSDXA0412 posługiwałem się następującym wykresem.

DAX - układ dzienny
No ale tutaj indeks wybił się z kanału spadkowego. Postanowiłem zagłębić się w układ godzinowy. I cóż znalazłem?
DAX - układ 1 godzina
Otóż także i ten indeks zbliża się do oporu w okolicy 5660. A nasz WIG20?
WIG20 - układ dzienny
Nasz WIG20 także zbliża się do oporu, poruszając się w kanale spadkowym. Tak więc uważajcie bo kolejne spadki tuż, tuż. Jednak nie należy zapominać o niedzielnych wyborach w naszym kraju. Wynik wyborów na pewno będzie miał duży wpływ na zachowanie się naszego indeksu. Myślę, że pierwsze dni będą pod wpływem wyników wyborów, a nie pod wpływem S&P500, ale szybko wrócimy do tej zależności.